Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wełniany Rynek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wełniany Rynek. Pokaż wszystkie posty

piątek, 4 kwietnia 2014

Przegląd mody lat 30

Na przykładzie zdjęć z archiwum Pana Andrzeja Podlasińskiego chcemy zwrócić uwagę na modę uliczną lat  30 poprzedniego stulecia. Na zdjęciach jest babcia naszego czytelnika Zofia Wróblewska, dziadek Leon Wróblewski, oraz ich znajomi. Koniecznie poczytaj o Leonie Wróblewskim.

 ul. Gdańska

 Zofia Wróblewska na Mostowej

 Zofia Wróblewska i Leon Wróblewski
na Mostowej

 ul. Gdańska

Zofia Wróblewska na Wełnianym Rynku

piątek, 24 stycznia 2014

Sowieci w Bydgoszczy

23 stycznia 1945 roku do miasta wkroczyły pierwsze jednostki Armii Czerwonej i Ludowego Wojska Polskiego. Zakończyła się okupacja hitlerowska. Dla Polaków rozpoczęła się okupacja sowiecka.

Czołg T34/76 z 1.Brygady Pancernej nr 228.
Okolice Wełnianego Rynku, styczeń 1945

Wspomnienie z tamtych wydarzeń na profilu facebookowym
Firtel Bydgoski:

Kuzyn mojego dziadka tak opisuje pierwszy kontakt z "wyzwolicielami" Bydgoszczy 69 lat temu:
"Styczeń 1945 roku, wszyscy pozamykani w domach, jak dziś pamiętam, mróz był okropny. I nagle wielki hałas na jednym z betonowych pasów ulicy Sandomierskiej z kierunku Łęgnowa, dziadek twierdzi, że to może być ruski czołg. Wychodzimy na zewnątrz i stajemy zszokowani – ruski sołdat pędzi na rowerze który nie ma opon ani łańcucha, są tylko gołe koła, które robią niesamowity hałas po betonie, pędził w rozwianej kufajce z pepeszką na plecach, ruska biba rozpięta, patki mu fruwały jak skrzydła u ptaka i całą podróż zakończył w rowie na ulicy Toruńskiej, nastąpiły strzały z broni maszynowej – tak zemścił się na rowerze, który go wyprowadził do rowu. Dziadek kazał pozamykać drzwi bojąc się wizyty naszych oswobodzicieli. "

Relacja naocznego świadka tamtych wydarzeń w okolicy Mostu Królowej Jadwigi w Bydgoszczy. Fragment reportażu Ryszarda Jankowskiego z 1973 roku. Posłuchaj audycji z archiwum Polskiego Radia Pomorza i Kujaw.

wtorek, 3 września 2013

Niemiecka dywersja

3 września 1939 roku niemieccy obywatele Bydgoszczy przeprowadzają dywersję w celu przejęcia miasta i oddania go w ręce Niemiec. Propaganda III Rzeszy wydarzenia, które rozegrały się 3 i 4 września 1939 roku, słowami Josepha Goebbelsa opisała jako (niem.) Bromberger Blutsonntag ( Bydgoska krwawa niedziela). Śmierć ponieśli wówczas obywatele polscy - Niemcy i Polacy - mieszkańcy Bydgoszczy. 5 września, po zajęciu miasta przez regularną armię niemiecką, nastąpiła eksterminacyjna akcja Wehrmachtu (oddziałów Selbstschutzu, Einsatzkommando i sądów doraźnych III Rzeszy) na Polakach. 
 
Wełniany Rynek. Kadr z filmu "Sąsiedzi" – polskiego dramatu wojennego 
w reżyserii Aleksandra Ścibora-Rylskiego z 1969 roku.

"Od ponad siedemdziesięciu lat o wydarzeniach bydgoskich z początku września 1939 roku opowiadają dwie różne narracje. Większość historyków polskich jest zdania, że 3 i 4 września 1939 roku ludność narodowości niemieckiej strzelała do wycofujących się polskich żołnierzy. Większość historyków niemieckich przedstawia te wydarzenia całkowicie odmienne: piszą o maskarze ludności niemieckiej, zaprzeczając jakiejkolwiek prowokacji z jej strony. Te różnice w znaczniej mierze wynikają z odwoływania się do dwóch odmiennych baz źródłowych." - Bydgoszcz. 2-4 września 1939. Studia i dokumenty. Redakcja naukowa Tomasz Chinciński, Paweł Machcewicz. Wyd. Instytut Pamięci Narodowej, Warszawa 2008.
 
A jednak dywersja? Rozmowa z prof. dr. hab. Karolem Marianelm Pospieszalskim z Poznania, prawnikiem i historykiem, badaczem dziejów dywersji niemieckiej w Polsce.
http://1939.pl/zbrodnie-wojenne/krwawa-niedziela-w-bydgoszczy/a_jednak_dywersja.htm

czwartek, 12 lipca 2012

Śladami mamy i babci

Dostaliśmy zdjęcia od naszego stałego czytelnika Andrzeja Podlasińskiego, który aktywnie uczestniczy w tworzeniu tej strony. Serdecznie dziękujemy i zachęcamy innych do przesyłania zdjęć z Bydgoszczą w tle. 

Moja babcia Zofia Wróblewska na Wełnianym  Rynku
Lata trzydzieste XX wieku.

Po prawej stronie moja babcia Zofia Wróblewska na Starym Rynku
Lata trzydzieste XX wieku.

Po prawej moja mama Krystyna Szalaty z koleżanką, której nie znam.
Zdjęcie zrobione na ulicy Stary Port. 
Początek lat 60-tych ubiegłego wieku.