piątek, 10 lutego 2017

Robert Trossin - chłopak z Bocianowa

Robert Trossin - bydgoski grawer, malarz i portrecista urodził się 14 maja 1820 r. w Bocianowie (obecnie dzielnica Bydgoszczy). W 1835 r.,  w wieku 15 lat, wstąpił do Berlińskiej Akademii Sztuki. W 1837 r. zadebiutował grawerem, pt. Włoscy Rybacy autorstwa malarza Eduarda Magnusa. Z biegiem czasu Trossin znalazł swój własny styl portretów grawerowanych. Wykonał grawery m.in. Ernesta Moritza - niemieckiego historyka i bohatera wojen wyzwoleńczych z pod okupacji napoleńskiej oraz Alexandra von Humboldta - przyrodnika, podróżnika, twórcy nowoczesnej geografii. W 1849 r. Trossin wykładał na Akademii Sztuki w Królewcu, gdzie w 1860 r. otrzymał tytuł profesora. Do jego uczniów należał m.in. Lovis Corinth - malarz, najbardziej wpływowy twórca niemieckigo impresjonizmu. Robert Trossin został członkiem honorowym Akademii Sztuk Pięknych w Turynie.

portret Alexandra von Humboldta
źródło: Digitalen Portraitindex

portret Alexandra von Humboldta (powiększenie)
źródło: Digitalen Portraitindex

Mater Dolorosa wg obrazu Guido Reniego
źródło: The Metropolitan Museum of Art

Mater Dolorosa wg obrazu Guido Reniego (powiększenie)
źródło: The Metropolitan Museum of Art

Grawerstwo (inaczej rytownictwo) – zawód zaliczany do rzemiosł metalowych. Jest to jedna z najdawniejszych technik zdobienia wyrobów artystycznych (metal, kości, kamień, szkło). Grawerstwo to wykonywanie wgłębień (rys) o różnej głębokości, przekroju i kształtach, na powierzchniach metalowych (czasami w innych powierzchniach typu wielowarstwowa lub przeźroczysta pleksi, kamień półszlachetny lub szlachetny, często warstwowo wielobarwny). 

Jak wykonuje się grawer obrazu pokaże Wam ten pan na filmie :)

sobota, 4 lutego 2017

"Boley" - król polskiego żużla

4 lutego 1952 r. w Świebodzinie urodził się Bolesław Proch - polski żużlowiec. W latach 1981-1987 reprezentował barwy Polonii Bydgoszcz

Starsi kibice z pewnością pamiętają "Boleya" z powodu: eleganckiej jazdy oraz charakterystycznego "wąsika" i czarnych włosów. Wychowanek Zgrzeblarki Zielona Góra, ostatnie sześć lat kariery (1981-1987) spędził nad Brdą, w Polonii. W dorobku miał m.in. dwa złote (1977, 1978), trzy srebrne (1979, 1986, 1987) i jeden brązowy (1973) medal drużynowych mistrzostw Polski, dwa srebrne - indywidualnych (1978 i 1985), złoty - par klubowych (1978). Zdobył również Złoty (1981) i Srebrny Kask (1975), a w 1978 roku wystąpił w finale mistrzostw świata par. 

 Buśkiewicz, Kasprzak, Proch 
1981 lub 1982 

Stal Rzeszów - Polonia Bydgoszcz, start do pierwszego biegu, 
Janusz Stachyra i Bolek Proch.
 Mecz źle ułożył się dla polonistów którzy przegrali 37-53.
12 czerwca 1986 r.  
Źródło: Pamięć o Bolesławie Prochu

 Bolesław Proch na starcie w Grudziądzu podczas meczu barażowego w 1983 roku. GKM Grudziądz - Polonia Bydgoszcz 28 - 62. Bolek zdobył w tym meczu 14 pkt.


W wywiadzie dla Gazety Pomorskiej w 2009 r. powiedział: 

"A jakie to cechy powinien mieć sportowiec? - Musi być uczciwy, bo najważniejsza jest postawa fair. Nie może mu brakować ambicji. Powinien mieć także szacunek dla rywala i umieć przegrywać. - Taki był Proch - żużlowiec? - Na pewno był uparty. Nie poddawałem się nawet po niepowodzeniach, dużo pracowałem by osiągnąć cel. Miałem takie sportowe zacięcie. Mówią, że byłem niepokorny? Pewnie jest w tym trochę racji, ale w sporcie właśnie tacy dochodzą do wielkich rzeczy."

 Trofea Bolesława Procha

 
Indywidualne Mistrzostwa Polski w Gorzowie 1985
Od lewej: Marek Ziarnik, Zdzisław Rutecki, Ryszard Gabrych, 
Bolek Proch i  Ryszard Nieścieruk
 24 czerwca 1984 r.
 Bydgoszcz Kryterium Asów, stoją od lewej : Zenon Plech, Eugeniusz Miastkowski , Marek Kępa, Jerzy Remba , Edward Jancarz, Bolek Proch, Ryszard Fabiszewski. Zawody wygrał Andrzej Huszcza, drugi był Bolek, a trzeci Edward Jancarz
25 marca 1984 r.
 Apator Toruń-Polonia Bydgoszcz 44-46. Przed zawodami humory dopisywały wszystkim, toruński stadion nabity kibicami, a najlepszym zawodnikiem meczu był Wojciech Żabiałowicz 16 pkt.
Jednak to okazało się za mało i poloniści wygrali mecz.
Od lewej: Ryszard Dołomisiewicz, Bolesław Proch, Piotr Glucklich, Wojciech Zabiałowicz i Krzysztof Ziarnik 
1 maja 1986 r. 
 
 Apator Toruń - Polonia Bydgoszcz 44:46 (4 runda DMP) 
1 maja 1986 r.

Zobacz też post:  Trener Ryszard Nieścieruk

piątek, 3 lutego 2017

sobota, 28 stycznia 2017

Fotospacer 1929

Zdjęcia autorstwa Henryka Poddębskiego, które 
znajdują się w zbiorach Biblioteki Politechniki Warszawskiej

 Fara św. Marcina i Mikołaja 
Po lewej Kościół Pojezuicki 
fot. Henryk Poddębski / 1929
Biblioteka Politechniki Warszawskiej
 
 Spichrze nad Brdą 
fot. Henryk Poddębski / 1929
Biblioteka Politechniki Warszawskiej

 Kościół Bernardynów (Garnizonowy)
fot. Henryk Poddębski / 1929
Biblioteka Politechniki Warszawskiej

 Fasada klasztoru Misjonarzy 
(Bazylika Św. Wincentego a'Paulo)
fot. Henryk Poddębski / 1929
Biblioteka Politechniki Warszawskiej

Wenecja Bydgoska 
fot. Henryk Poddębski / 1929
Biblioteka Politechniki Warszawskiej

piątek, 27 stycznia 2017

Teatr w zgliszczach

Po wkroczeniu Armii Czerwonej do Bydgoszczy 24 stycznia 1945 roku, zajęty przez żołnierzy radzieckich teatr spłonął 28 stycznia w nie do końca wyjaśnionych okolicznościach

 
Scenograf Antoni Muszyński w wywiadzie udzielonym Zofii Nowickiej z Bydgoskiego Informatora Kulturalnego, powiedział:
    
" (...) Na trzy dni przed Gwiazdką wywołano mnie i skierowano do Bydgoszczy do malowania afiszów kinowych, bo (...) w teatrze urządzono kino. Za dnia malowałem afisze, a w nocy miałem obowiązek pilnować teatru przed pożarem. Teatr był cały pomalowany na barwy ochronne, otoczony specjalnie przywiezionymi drzewami maskującymi. To chyba zmyliło Rosjan i rzucili na  gmach bomby zapalające. Ale nie wyrządziły one wielkiej szkody. Była spalona scena i dach nad nią się zawalił, ale widownia była zupełnie nie uszkodzona i remont wydawał się zupełnie możliwy."

źródło: Szkoła Podstawowa  nr 20 w Bydgoszczy
     

Pozostaje pytanie: Kto podjął decyzję o całkowitym wyburzeniu gmachu Teatru Miejskiego, który  przez lata jeszcze mógł służyć polskiemu społeczeństwu ?

 Ruiny Teatru Miejskiego w 1946 r.
fot. Piotr Wiszniewski
źródło: fotopolska.eu

sobota, 21 stycznia 2017

Brązowy medal za żelazną kolej

Pan Ryszard nadesłał linka do interesującego medalu...

Źródło: numimarket.pl

Źródło: numimarket.pl

Medal wydany z okazji otwarcia Drogi Żelaznej Warszawsko-Bydgoskiej. Autor: Michaux 1862 r. Awers: napis w otoku, w środku lokomotywa. Rewers: napis poziomy Założyciele Towarzystwa Drogi Żelaznej. Nazwiska założycieli, członków rady zarządzającej oraz prezesa. Medal wykonany w brązie, waga samego medalu to 172 gram, natomiast z oryginalnym zielonym pudełkiem 183 gramy, średnica 72 mm. Przedmiot został wyceniony na 7500 zł.

Zobacz:
Wystawa medalierów belgijskich, która odbyła się w 1935 r. w Warszawie, Poznaniu, Krakowie, Lwowie i Bydgoszczy