piątek, 27 stycznia 2017

Teatr w zgliszczach

Po wkroczeniu Armii Czerwonej do Bydgoszczy 24 stycznia 1945 roku, zajęty przez żołnierzy radzieckich teatr spłonął 28 stycznia w nie do końca wyjaśnionych okolicznościach

 
Scenograf Antoni Muszyński w wywiadzie udzielonym Zofii Nowickiej z Bydgoskiego Informatora Kulturalnego, powiedział:
    
" (...) Na trzy dni przed Gwiazdką wywołano mnie i skierowano do Bydgoszczy do malowania afiszów kinowych, bo (...) w teatrze urządzono kino. Za dnia malowałem afisze, a w nocy miałem obowiązek pilnować teatru przed pożarem. Teatr był cały pomalowany na barwy ochronne, otoczony specjalnie przywiezionymi drzewami maskującymi. To chyba zmyliło Rosjan i rzucili na  gmach bomby zapalające. Ale nie wyrządziły one wielkiej szkody. Była spalona scena i dach nad nią się zawalił, ale widownia była zupełnie nie uszkodzona i remont wydawał się zupełnie możliwy."

źródło: Szkoła Podstawowa  nr 20 w Bydgoszczy
     

Pozostaje pytanie: Kto podjął decyzję o całkowitym wyburzeniu gmachu Teatru Miejskiego, który  przez lata jeszcze mógł służyć polskiemu społeczeństwu ?

 Ruiny Teatru Miejskiego w 1946 r.
fot. Piotr Wiszniewski
źródło: fotopolska.eu

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza