środa, 9 września 2015

"Koniec lata" - Bydgoszcz '39

Grafika Robert Ulrich
9 i 10 września 1939 r. na Starym Rynku, pod schodami kościoła pojezuickiego odbyły się egzekucje bydgoszczan. Niemieccy żołnierze rozstrzelali w tamtych dniach około 55 mieszkańców naszego miasta schwytanych wcześniej w różnych łapankach na ulicy lub w domu. 
Cześć Ich pamięci !



Zeznanie jednego ze świadków tamtych wydarzeń Józefy Wachowiak z dnia 7 lipca 1947 r. 

"Około 10 września 1939 r. w Bydgoszczy, idąc przypadkowo ze swojego domu do miasta po sprawunki, przyszłam na Stary Rynek. Tu zauważyłam dużo żołnierzy Wehrmachtu na środku Rynku tego. Na chodnikach zaś było dużo ludzi cywilnych. Przystanęłam i ja na chodniku, zauważyłam, że przy kościele pojezuickim położonym koło magistratu stało około 20 mężczyzn. Byli oni ustawieni w szeregu twarzami zwróconymi na Rynek. Naprzeciw nich stali żołnierze Wehrmachtu, też w szeregu ustawieni, a broń (ręczne karabiny) mieli zwrócone lufami do wyżej wymienionych mężczyzn. W pewnym momencie zauważyłam, że w powyższym szeregu znajduje się Polak Jan Kozłowski, którego znałam bardzo dobrze. Widocznie i on mnie spostrzegł, bo kiwnął głową, co zrozumiałam, aby przyść do niego. Ten ruch zauważył stojący przy nim żołnierz, bo odrócił się do mnie. Usiłowałam niepostrzeżenie przedostać się do Kozłowskiego, ale żołnierz ten widząc, że ja zbliżam się do Kozłowskiego, polecił mi odejść grożąc, że w przeciwnym razie zabije mię. Wobec tego odsunęłam się i stanęłam na poprzednim swoim miejscu. Nagle usłyszałam strzały. Na skutek ich, stojący w szeregu mężczyźni upadli na mur kościelny obryzgując go krwią, a następnie opadli na bruk. Tylko Jan Kozłowski po strzałach wybiegł z szeregu i zaczął uciekać przez Stary Rynek w kierunku ul. Niedźwiedziej. Za uciekającym żołnierze zaczęli strzelać. W tym czasie widziałam, jak inni żołnierze wyprowadzili z ratusza magistratu trzech księży i ustawili ich przy murze wyżej wymienionego kościoła, twarzami do muru. 
Widziałam, jak Jan Kozłowski w pewnej chwili zachwiał się i upadł na jezdnię twarzą. Widocznie jedna licznych kul ugodziła go w plecy. Powstało wielkie zamieszanie. Żołnierze zaczęli łapać przyglądającą się na chodnikach ludność cywilną. Wobec tego zaczęła się ucieczka. Każdy z tej ludności chronił się, gdzie mógł. Ja zaczęłam biec w kierunku ul. Batorego. W czasie tej ucieczki widziałam jak żołnierze zajęci tylko rozstrzeliwaniem, oddali parę strzałów do wyżej wymienionych trzech księży, którzy na skutek tych strzałów upadli zabici na ziemię. Po zabiciu ich inni znowu żołnierze wyprowadzili dalsze osoby w liczbie około 10 i polecili im iśc pod mur powyższego kościoła. Widocznie zabito także ich, a wśród nich było kilku księży, czego nie widziałam, bo straciłam z oczu te ofiary w chwili, gdy znalazłam się na ul. Batorego. Ponieważ żołnierze gonili między innymi i za mną, przeto z innymi Polakami schowałam się w piwnicy, skąd wyszłam po upływie około godziny. Następnie udałam się wprost do domu, a nie na Stary Rynek, gdyż bałam się tu wracać, aby mię nie ujęto."

9 i 10 września 1939 r. zostało rozstrzelanych około 55 osób. Lista nie jest pełna.

Backora Bolesław (lub Bachora)
Bagiński Roman 
Beciar [...] kobieta
Berkowski Kondrad
Beszczyński Maksymilian
Fiedler Kondrad
Gałecki Teodor 
Gerson Piotr Mojżesz, bydgoski Żyd
Gittel Berold, ewangielik, Niemiec z pochodzenia, zginął za życzliwość wobec Polaków
Hanusiak Zygmunt
Hanusiak Zdzisław 
Hanusiak Franciszek
Herzfeld [...], bydgoski Żyd
Hrymak Emil
Kozłowski Jan
Loroch Augustyn (uczeń konserwatorium muzycznego)
Łucznków Wilhelm (ojciec)
Łucznków Wilhelm (syn)
Maryński Karol
Martenko Jan 
Miczuga Marian 
Michalski Tadeusz
Nitecki Kazimierz (kupiec) 
Palasik Józef
Patryk Józef
Piwowarski Zbigniew (fotograf)
Priwer Witold 
Sanigórski Józef (ojciec, kupiec)
Sanigórski Roman (syn, fryzjer)
Szarek Piotr (ksiądz)
Wieszczyński Kazimierz 
Wiórek Stanisław (ksiądz)
Witek Stanisław
Viertel Wilhelm (muzyk)
Vogt Bolesław
Zieliński Stefan
Zjawiński Jan 

Na fotografii widać zakładników przyprowadzonych z 
koszar artyleryjskich, wśród nich są księża K. Stepczyński, 
ks. J. Wagner i inni. Wcześniej rozstrzelano między innymi 
ks. Szaraka, ks. Wiorka, J, Kozłowskiego,
trzech braci Hanusiaków.
Autor zdjecia to prawdopodobnie  O. Raue, zawodowy 
bydgoski fotograf

Chwila egzakucji z ukrycia

Źródła: 
"Śmierć w Bydgoszczy 1939-1945" - Wiesław Trzeciakowski
Znamy i szanujemy bydgoskie miejsca pamięci narodowej - serwis internetowy realizowany przez uczniów Zespołu Szkół Elektronicznych w Bydgoszczy

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz